RZĘSY: Olejek rycynowy oraz serum L'Biotica

Udostępnij ten post

/I found the one he changed my life/

Dzisiaj przychodzę do Was z problemem dotyczących moich rzęs. Kiedyś pisałam Wam o tym jakie są beznadziejne przy recenzji tuszu do rzęs (o tutaj!). Nie wiem jak mam je wydłużyć i podkręcić. Wiem, że są te super mega drogie odżywki do rzęs, ale w większości w nich są sterydy, a mnie się nie uśmiecha używać takich produktów :)

Zdecydowałam się na coś tańszego :) Wieczorem po zmyciu makijażu i "uprzątnięciu" swojej twarzy zamierzam nakładać na rzęsy olejek rycynowy. Pisałam Wam o jego zastosowaniach i po raz drugi już odsyłam do tego postu tutaj. Oglądałam oraz czytałam dużo opinii dziewczyn, które stosowały taką kurację i był bardzo zadowolone. Rzęsy przede wszystkim odżyły, a moim to się przyda przy codziennym stosowaniu zalotki, która je osłabia. Po wykorzystaniu mojego starego tuszu zostawiłam sobie od niego szczoteczkę. Wymoczyłam w kubku z ciepłą wodą, gdzie potem na dnie znalazłam masę moich rzęs, które gubiłam podczas tuszowania. Nawet nie wiedziałam, że podczas używania tuszu tyle ich gubimy, czyli przez ok. dwa lub trzy miesiące. Ogólnie pochodzi od jednego z lepszych tuszy, które używałam i należy do jednych z lepszych szczoteczek, zdecydowanie moja ulubiona :) 
Jakiś czas temu kupiłam sobie w Super-Pharm (nic nowego :)) aktywne serum do rzęs marki L'Biotica. Za 7 ml zapłacimy ok. 14 zł, czyli niezbyt wiele, a ja swoje kupiłam na przecenie za ok.10 zł :) 
Czego dowiemy się do producenta?
Aktywne serum do rzęs oraz brwi do naturalnego wzrostu, hamuje wypadanie rzęs, odżywia i nadaje im naturalny połysk, zawiera innowacyjny kompleks ActiveLash. 

Aktywne serum do rzęs z innowacyjnym kompleksem ActiveLash stymuluje naturalny wzrost rzęs, zapobiegając ich wypadaniu. 
Silnie regeneruje rzęsy i brwi, przywracając im zdrowy wygląd. 
Kreatyna uzupełnia niedobór składników budulcowych rzęs oraz zwiększa ich sprężystość i elastyczność.
L - Arginina (aminokwas) aktywuje wzrost rzęs, wydłuża fazę ich wzrostu.
Prowitamina B5 zapewnia rzęsom i brwiom większą wytrzymałość, nadaje im piękny, naturalny połysk.
Nie zawiera konserwantów. 
Ogólnie znajdziemy o nim wiele dobrych opinie, ale ja ich nie znałam przed zakupem, czyli brałam w ciemno :) Można go stosować rano pod tusz, czyli jako taką bazę lub na noc. Jak pisałam na samym początku postu na noc zamierzam używać olejku rycynowego, więc rano pod tusz będę używać serum. Jeszcze nie zaczęłam kuracji, więc po prostu jutro zrobię zdjęcia moich rzęs "przed" i "po" i zobaczymy, czy moje zabiegi miały jakiś sens :) Powiem szczerze, że mam nadzieję na jakieś efekty, może nie super spektakularne ale jakieś. Zobaczymy, jeśli to nie pomoże to albo skuszę się na jakąś droższą odżywkę, lecz zanim ją kupię przeszukam wszystkie drogerie i Internet by znaleźć jakąś bez sterydów. Zostaje mi jeszcze doklejanie, przedłużanie metodą 1:1 lub cholera wie co! :)

Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia szczoteczek. Obydwie są sylikonowe, miłe w dotyku o ładnym kolorze :) Wizualnie też muszę się podobać, a co! 

Ogólnie powinnam ogarniać prezentacje, aby jutro ze znajomą tylko ją do pracować i zamknąć ten temat, a zamiast tego piszę do Was (chociaż to bardzo dobrze) i oglądam jakieś vlogi na YouTube :) Przyznaję się, że ostatnio zaniedbałam ćwiczenia. Czas sobie zrobić jakieś badania kontrolne, bo ciągle bym spała. Chodzę taka przybita, a może mam niedobór jakiś witamin, a o tym nie wiem. Jutro muszę zadzwonić do stomatologa i umówić się na przeklęte wyrywanie dwóch zębów, bo 6 grudnia stanę się stuprocentową aparatką. Can't wait! *.* 

Co planuje jeszcze w listopadzie na blogu? Na pewno pojawi się kilka recenzji do których mam już przygotowane zdjęcia, post po weekendzie na studiach, jeden jeszcze dotyczących moich zębów oraz post po wyrywaniu :)) A, zapomniałabym! Oczywiście post o zakupach, których miało być bardzo dużo, a było mało :) Możliwe, że coś wpadnie jeszcze, a teraz się z Wami żegnam i przesyłam ogrom buziaczków! 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz