SHINYBOX: Grudzień

Moja przygoda z Shinybox ma już rok, bo od zeszłego grudnia trwa moja miłość do tego typu pudełek. Po, co je kupuje? Uwielbiam robić sobie niespodzianki, bo przecież nie wiem, co znajdę w środku. Na dodatek uwielbiam kosmetyki, a ich testowanie sprawia mi przyjemność! Przejdźmy w takim razie do tego, co kryło się w tym miesiącu pod wieczkiem. Przede wszystkim unosił się cudowny cynamonowy zapach, a szata graficzna była taka sama jak rok temu.
Czytaj dalej

INSTA MIX #17

Jedenasty miesiąc już za nami, więc czas powitać grudzień. Zanim przejdziemy do tego, co planuje na ostatni (i najlepszy) miesiąc w roku - najpierw rozliczę się z tego poprzedniego. Co przyniósł mi listopad? Podwójny wypad do Warszawy, która (mam nadzieję) po Nowym Roku stanie się moim domem. Tak, teraz znacie jeden z moich niecnych planów. Dodatkowo chorobę, przecież to takie oczywiste. Kto nie chorował w listopadzie? Łapki w górę :) Remont łazienki, w której odbywanie kąpieli to czysta przyjemność. Niestety miałam w nim mało czasu, wiele rzeczy do zrobienia i nadal mam wiele rzeczy do zrobienia tzn. niedokończonych spraw. Na Instagramie zbyt wiele czasu nie spędzałam, ale w grudniu będę nadrabiać :)

Czytaj dalej

SHINYBOX: Listopad

Kolejny miesiąc i już jedenaste pudełeczko od Shinybox u mnie. Tym razem box nosił nazwę "towar pierwsza klasa" i zdecydowanie jest to towar pierwszej klasy. Bez dwóch zdań! Jesteście ciekawi, co dokładnie znalazło się w moim pudełku? 
Czytaj dalej

Rossman: promocja 1+1

Od 10 do 19 listopada w drogeriach Rossmann trwa promocja 1+1, czyli im więcej kupujesz, tym więcej dostajesz. Chodzi tutaj o to, że za każdy kupiony kosmetyk można dobrać drugi w tej samej cenie lub tańszy. Uważam, że to nawet lepsza promocja niż -49% lub -40% ;) 

Swoje zakupy poczyniłam i czas się nimi z Wami podzielić, bo może szukacie nadal inspiracji. Do mojego koszyka wpadło sześć produktów z czego dwa były planowane, reszta to czysty przypadek. Pierwszy duet to podkłady, które chciałam wypróbować przez testy przeprowadzone przez Hanię (klik). Oby dwa produkty mam w najjaśniejszych kolorach, czyli 100 Ivory. Posiadają w sobie SPF 20 i powinny bardzo dobrze kryć. Aktualnie są w trakcie testowania i na pewno pojawi się post o moich podkładach.

Czytaj dalej

INSTA MIX #16

Z opóźnionym, lecz tanecznym krokiem witamy listopad i żegnamy październik. Każdy mijający dzień przybliża mnie do urlopu w najlepszym miejscu na świecie, czyli w Londynie! Zanim przejdziemy jednak do jedenastego z kolei miesiąca, podsumujmy ten poprzedni. A, co! Październik trochę nas rozpieszczał pogodą, a dzięki temu miałam więcej energii. Kolejnym plusem było spotkanie z blogerkami (klik), a na dodatek kuracja izotretytoniną oraz odżywką do rzęs (klik) zaczęły przynosić efekty (klik).

Czytaj dalej

SHINYBOX: Październik

Po raz kolejny ekipa Shinybox zebrała bure od klientek. Niestety wysyłka w tym miesiącu była bardzo późno (22 października), a przecież w regulaminie napisane jest, że realizowane będą w połowie miesiąca. Również nie jest to pierwszy raz, kiedy nie mogą dojść do ładu z organizacją, a już nie wspomnę o konkursie by wygrać dodatkowy kosmetyk. Oczywiście konkurs tylko dla subskrybentek, więc kolejne oburzenie dziewczyn. Można by tak długo wymieniać i wymieniać....

Czytaj dalej

Jak dbać o skórę wokół naszych oczu?

Skóra wokół naszych oczu jest bardzo cienka i delikatna, a do tego potrzebuje specjalnego traktowania. By wyglądała pięknie, ważna jest właściwa i codzienna pielęgnacja. Niestety skóra wokół oczu częściej polega podrażnieniom, jest w niej bardzo mało gruczołów łojowych i sprawia to, że okolice te są bardziej przesuszone. Tutaj pojawiają się pierwsze zmarszczki mimiczne tzw. kurze łapki. Przecież oczy to zwierciadło naszej duszy i dobrze by znajdowały się w pięknej ramie, prawda? Jak prawidłowo dbać o skórę wokół oczu? 
Czytaj dalej

Szkolenie makijażowe z marką DECODERM!

W minioną sobotę prawie cały dzień spędziłam z pięknymi kobietami. A o czym rozmawiają kobiety? Oczywiście o kosmetykach! Organizacją spotkania zajęła się przeurocza Justyna (klik), która spisała się na medal. Wiem z autopsji, że to ciężki orzech do zgryzienia, a ona miała ustawioną poprzeczkę bardzo wysoko. Spotkanie odbyło się w łódzkiej knajpie NIEBOSTAN, gdzie wypiłam cudowną latte i zjadłam pyszną sałatkę. Spróbujcie jak tylko tam będziecie, koniecznie!
Czytaj dalej

PIERWSZE WRAŻENIE: GlamBRUSH

Odkąd w internecie pojawiły się informację, że Hania wypuszcza swoje pędzle (klik i klik), nie mogłam się doczekać jak kupię jakieś sztuki. Zbierałam się z zakupem długo, nawet za długo, lecz jutrzejsze wydarzenie przyśpieszyło zamówienie ;) Zdecydowałam się na pędzle, których nie miałam lub na mniejsze odpowiedniki. 

Czytaj dalej

ORTODONTA: Co nowego?

Aparat ortodontyczny mam prawie rok i nie wierzę, że ten czas tak szybko leci. Dawno nie opisywałam Wam przebiegu leczenia, więc czas to nadrobić. Aparat nadal noszę, nie zdjęłam i nie rzuciłam w kąt ;) Jeszcze trochę leczenia przede mną, dam radę. 

Czytaj dalej

TRĄDZIK: Axotret

Trądzik jest zmorą wielu osób, nie tylko moją. Czasem wstaje rano, patrzę w lustro i jedyną rzeczą, która przychodzi do głowy to wylanie wysokiego stężenia kwasu na twarz. Brzmi hardcorowo, co? ;) Moje problemu skórne zaczęły się w gimnazjum, czyli w okresie dojrzewania. Przyjmował on różne formy (raz mocniej, raz lżej) i pojawiał się w różnych miejscach. I nadal jest w różnych miejscach, nadal się nasila albo znika na trochę. I tak w kółko...

Czytaj dalej

INSTA MIX #15

Wrzesień za nami, więc czas go podsumować. Czy był łaskawy? Nie do końca, lecz w sumie ostatnio wiele rzeczy idzie pod górkę. Czy minął szybko? Za szybko, chociaż każdy mijający miesiąc przybliża mnie do wymarzonego urlopu. Z plusów? Nowy aparat, czyli jakoś zdjęć poszła w górę. Decyzja podjęta z pomocą dermatologa, lecz o tym jutro ;) 
 1. Selfie / 2. Kawa z rana jak śmietana! / 3.Piwo z sokiem po kobiecemu. / 4.Odżywka do rzęs.
Czytaj dalej

Orzeźwiający prysznic z Yves Rocher!

Z francuską marką Yves Rocher zaznajamiam się już jakiś czas i z ręką na sercu mogę stwierdzić, że jest jedną z moich ulubionych. Uwielbiam ją za produkty, za ich oszałamiające zapachy oraz działanie. W wolnych chwilach przeglądam ich ofertę na stronie internetowej, czy odwiedzam ich sklepy stacjonarne by wykorzystać comiesięczny kupon rabatowy i sprawdzić, co nowego zostało wprowadzone do oferty. Jak na razie tylko jeden produkt mnie uczulił, a reszta spisuje się bardzo dobrze (nawet moja mama lubi kremy przeciwzmarszczkowe) i zawsze z miłą chęcią wracam do kolorowego sklepu. 

Czytaj dalej

Skóra pełna blasku?

Do recenzji tych dwóch produktów zbieram się od dłuższego czasu. Zdecydowanie to ciężki orzech do zgryzienia. Z produktami Eveline miałam styczność wcześniej, lecz również kilka produktów poznałam dzięki spotkaniu łódzkich blogerek, gdzie ta marka była jedną ze sponsorów. Wśród dziesięciu produktów znalazł się luksusowy balsam do ciała ze złocistym płynem oraz nawilżająco rozświetlająco krem 8 w 1. Właśnie to oni są bohaterami dzisiejszego posta. 

Czytaj dalej

SHINYBOX: Wrzesień

Dzisiaj nastał dzień, gdy kurierzy pukają do naszych drzwi :) Wrześniowy box ma dźwięczną nazwę Be Original. Całkiem chwytliwie, co? Nie ukrywam, że kolorystyka pudłeczka jest tak piękna, że mam ochotę się ciągle na nie patrzeć. Oczywiście nie opakowanie jest tutaj kluczem, a zawartość. Jak myślicie jestem zadowolona? 
Czytaj dalej

Czy włos ma głos?

Na spotkaniu łódzkich blogerek, które odbyło się w czerwcu jednym ze sponsorów było Laboratorium Pilomax. W moje ręce wpadły trzy produkty, a zdecydowanie jestem włosomaniaczką to w moich oczach pojawił się błysk :) Posiadam je już prawie trzy miesiące, więc miałam okazję je dokładnie przetestować. 

Czytaj dalej

AA Oceanic Long 4 Lashes

Dzisiejszy post to jedynie mały wstęp do moje kuracji odżywką Long 4 Lashes. Produkt ten kusił mnie już od dłuższego czasu, lecz cena zdecydowanie odstraszała. Nie ukrywam, że jest ona dużo tańsza od kultowych serum, które są wychwalane przez blogerki. Mnie akurat udało się ją upolować o połowę tańszą.

Czytaj dalej

INSTA MIX #15

/śmiej się i tańcz, niech plącze nam włosy wiatr/

Skończył się sierpień i skończyły się wakacje (nie żebym je miała), czyli czas na jego podsumowanie. Jak to ja ze wszystkim wchodzę ze spóźnieniem, milion rzeczy mam do zrobienia i milion rzeczy zapominam. Tak, mój urok :) Ostatni miesiąc okresu wakacyjnego nie był dla mnie łaskawy. Posypało się troszkę w pracy, dużo obowiązków, brak chęci na cokolwiek. Jedynie, co chciałam robić to płakać. Z plusów? W końcu doczekałam się końca umowy i nowego telefonu, więc było sporo selfies (zauroczenie level hard). Kupiłam swój pierwszy produkt marki MAC, jestem mega zadowolona i myślę, że niebawem coś naskrobię. A dla psiaka, łóżko :) Również moja sierpniowa aktywność na blogu była minus tysiąc pięćset sto dziewięćset. Staram się zmotywować i częściej uśmiechać, ale wszystko idzie nie tak jak powinno. 


Czytaj dalej

SHINYBOX: Sierpień

/I'm gonna love you, until you hate me/

Czytaj dalej

Rewolucja - czas start!

/he shot me down, bang bang/

By post nie był samym tekstem dorzucam Wam zdjęcie mnie, a teraz czas przejść do sedna.
Czytaj dalej

INSTA MIX #14

/why would you change on me, when I took a chance on you/

Witam Was z lekkim opóźnieniem w nowym miesiącu :) Informuję, że nie umarłam i nie zrzuciłam pisania bloga, a jak tęsknicie to zachęcam do polubienia strony bloga ->www.facebook.com/maratovelove<-, bo pierwsza setka tak blisko :) Lipiec minął mi szybko, zdecydowanie. Trochę zmian w pracy, malowanie w domu i odrobina relaksu. Trochę zakupów również, bo czasem trzeba się rozpieścić, prawda? 


Czytaj dalej

RECENZJA: Balneokosmetyki - Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający

/jesteś moją lepszą połową/

Czytaj dalej

SHINYBOX: Lipiec

/we are incurable romantics/

Czytaj dalej

ORTODONTA: Co nowego?

/though you're giving me a whole lot of your love/

Czytaj dalej

TAG: Ekstremalne scenariusze - wersja urodowa

/I'm the most little innocent liar, you have known/

Czytaj dalej

INSTA MIX #13

/hey heart, on the road again, moving on forward/

Dzisiaj mamy już drugi dzień lipca, co oznacza koniec czerwca. Zdecydowanie był to dla mnie miesiąc pełen stresu i zmartwień oraz niezliczonej ilość zgubionych włosów. Cieszę się, że się skończył, bo w lipiec weszłam z większą dawką pozytywnej energii. Oczywiście nie był to tylko miesiąc smutny, bo było kilka miłych wydarzeń. Po pierwsze (i najważniejsze), odbyło się spotkanie łódzkich blogerek i do relacji odsyłam Was tutaj. Po drugie, koniec sesji, ale niestety mam jedną poprawkę we wrześniu. Jedna to przecież nie koniec świata! Po trzecie, zamówiłam kawowy peeling do ciała marki Frank ;)


Czytaj dalej

SHINYBOX: Czerwiec

/pomiędzy moim i Twoim oddechem/
Czytaj dalej

SPOTKANIE ŁÓDZKICH BLOGEREK

/jesteśmy tak nadzy w tym, co czujemy/
Czytaj dalej

PIERWSZE URODZINY BLOGA!

/między nocą, a dniem na dnie naszych serc, tysiące miejsc/
Czytaj dalej

ORTODONTA: Co nowego?

/nie mamy nic do stracenia/
Czytaj dalej

RECENZJA: Mixa - bogaty krem nawilżający 24h, przeciw przesuszaniu

/przynieś ukojenie moim zmysłom, nie widzisz, że dla ciebie robię wszystko/
Czytaj dalej

INSTA MIX #12

/lato, lato wszędzie, zwariowało, oszalało moje serce/

Czas na podsumowanie miesiąca zdjęciami z Instagram, troszkę opóźnione (jakieś 4 dni). Maj minął strasznie szybko, nawet nie zauważyłam kiedy :) Ugotowany obiadek przez Narzeczonego, bo czasem coś mi się należy. Pierwsze pędzle z Hakuro, czyli w ruch idzie moja paleta z Sephora. Nowa błyskotka marki Aparat, czyli coś, co noszę ostatnio codziennie. Wyjście na miasto i moja "kreacja" ;) Kolejne pudełeczko z Shinybox, lecz tym razem pierwsze z subskrypcji. Mały smordek, czyli mój kochany piesek. Na koniec romantyczne zdjęcia oraz samotny wieczór z notatkami oraz z Bodyguard na TVN :) 


Czytaj dalej

Zakupy: MAJ

/podnosimy się, upadamy, gubimy i znów się szukamy/

Przez ponad tydzień na blogu nie pojawiło się nic nowego, aż dziwne. Niestety kocioł w pracy, czyli trochę stresu przy okazji uniemożliwiło mi dodawanie czegoś nowego. Teraz mam kilka zaległych postów z maja, które będą się pojawiać w czerwcu oraz miliony pomysłów na nowe. To akurat dobrze :) Wiem też, że chcę by blog się rozwijał, nie stał w miejscu i nie miał tylko jednej typowej tematyki, czyli tematów urodowych. 

***
W maju zrobiłam troszkę zakupów, głównie kosmetycznych. Zdjęcia nie wyglądają najlepiej za, co przepraszam, lecz robiłam je wczoraj po powrocie z uczelni. Czasem nie zdaję sobie sprawy z tego, że kupuję, aż tyle dopóki nie przygotowuję dla Was posta :) Wiecie, wszystko jest mi potrzebne! 

Pierwszą rzeczą, która dołączyła do mojej kolekcji jest bransoletka kupiona w Aparcie za niecałe 80 złotych, w sumie to prezent :) Ostatnio noszę ją ciągle, a jak zapomnę jej założyć to czuje się jak bez ręki. Według mnie jest przepiękna!

Czytaj dalej

SHINYBOX: Maj

/my head's under water, but I'm breathing fine/

Czytaj dalej

Wieczorna pielęgnacja twarzy

/miałeś być przy niej, miałeś być na każdy znak/

Czytaj dalej

STUDIA

/choć pomaluj mój świat, na żółto i na niebiesko/

Czytaj dalej

PIELĘGNACJA: Rozstępy

/być kobietą, być kobietą/
Czytaj dalej

KSIĄŻKA: Tomek Tomczyk "Blog. Pisz. Kreuj. Zarabiaj"

/my words are wrapped in barbed wire, my actions speak for what I can't say//

Czytaj dalej

Fryzjerek :)

/gdy Ci każą robić coś wsłuchaj się w wewnętrzny głos, odważ się na własny los/


Czytaj dalej

Zakupy: PĘDZLE HAKURO

/the illusion has been shed, are you happy with yourself?/

Czytaj dalej

Zakupy: ROSSMANOWE -49%

/I saw the flames burn out in your eyes/

Czytaj dalej

ORTODONTA: Co nowego?

/gdy Ci każą robić coś, wsłuchaj się w wewnętrzny głos, odważ się na własny los/

Czytaj dalej

TAG: 50 faktów o mnie

/I think we'll never change and our hearts will always seperate/

Czytaj dalej

RECENZJA: Hean, Stay On Eyeshadow Base

/cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest/

Czytaj dalej

RECENZJA: Eveline, korektor 2w1 kryjący - rozświetlający

/kolejny raz pytam siebie, czy to gdzie zmierzam nie oddala się?

Czytaj dalej

PIELĘGNACJA: Wąsik

/zarwiemy noc, potłuczemy szkła, zedrzemy głos kolejny raz/

Czytaj dalej

INSTA MIX #11

/I'm holding it back, just wanna shout out "give me more"/
1. Chorowita ja i pies/ 2. Pies po fryzjerze
Czytaj dalej

Zakupy: LONDYN

/written in these walls are the stories, that I can't explain/

Czytaj dalej

Ochrona przeciwsłoneczna

/perfection is a disease of a nation, pretty hurts, pretty hurts/

Czytaj dalej

Rossmannowe -49%

/let me take you where you never go/

Czytaj dalej