ORTODONTA: Co nowego?

Udostępnij ten post

/czekam wróć, nie potrafię drgnąć/

W piątek miałam wizytę u ortodonty i trochę się działo :) Pomijam fakt, że spóźniłam się piętnaście minut (kocham łódzkie mpk!), ale wielkie wejście musi być! Z dołu została zdjęta wkurzająca sprężynka i założone cztery zamki, więc jest super i jestem mega szczęśliwa! W sumie sprężyna została zdjęta na moje życzenie, bo ortodonta chciał ją jeszcze zostawić na kolejne sześć tygodni, ale ja bym nie wytrzymała. Nie pamiętam, czy Wam pisałam (jak tak to napiszę jeszcze raz), że w niedzielę spadła mi z dwóch haczyków gumka przez co wysunął mi łuk, wcisnęłam go z powrotem, ale i tak mi się ciągle przesuwał. Z jednej strony mi wystawał, a z drugiej nie był w rurce, więc ciągle jakieś awarię z tą sprężynką. Założył mi zamki i nowy łuk. Na górze również zawitał nowy łuk oraz dodatkowo za wystającą trójką została założona sprężynka, by spróbować przepchnąć zęby. Teraz jest decydujących sześć tygodni! Potrzebuję 8 mm na trójkę, a mam 1,5 mm. Jeśli przyjdę w lutym na wizytę i przybędzie mi np. 2 mm to nie wyrywam czwórek, a jak tylko 0,5 mm to nie ma sensu czekać dwóch lat, aby ona mi zeszła na swoje miejsce. Trzymam mocno kciuki, bo nie chce wyrywać tych zębów i Wy też trzymajcie! Tym razem wybrałam gumki granatowe, z których jestem bardzo zadowolona ;)



Do mojego super humoru przyczyniliście się Wy! Nie było mnie dwa dni, czekał na mnie komentarz, liczba wyświetlanych postów idzie w górę, co daje mi mega powera do pisania dla Was! Dziękuję, dziękuję, dziękuję :)

8 komentarzy :

  1. ślicznie Ci w tym aparacie ^^

    zapraszam
    www.ibelieveicanfly-ewa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną uważam, ze granatowe gumki są najlepsze ;)

      Odwiedzam Twojego bloga ;)

      Usuń
  2. Próbowałaś może maseczki na bazie olejku lawendowego na trądzik?
    Jestem ciekawa, czy pomaga? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie i pierwsze o niej słyszę ;) Kupuje się ją gotową czy samemu się taką miksturę przygotowuje? ;)

      Usuń
    2. Kupuje się olejek lawendowy, a maseczke samemu. Ale jeszcze nie próbowałam.

      Usuń
    3. Jak spróbujesz to możesz dać znać, bo ja wczoraj kupiłam sobie dwie tubki maseczek z Yves Rocher, więc muszę wykorzystać jedno ;)

      Usuń
    4. A możesz poleciś jakieś maseczki , toniki lub inne preparaty do cery trądzikowej? Oczywiście takie z których jesteś zadowolona, i które rzeczywiście są skuteczne.
      P.S A maseczke na bazie lawendy zamierzam wypróbować, lawenda ma podobno odpowiednie właściwości na trądziki. ;)

      Usuń
    5. Maseczki używam marki Ziaja (oczyszczającą i nawilżającą), a teraz doszły Yves Rocher (myślę, że w lutym napiszę coś więcej). Dodatkowo używam peelingu enzymatycznego marki Dermika, którego uwielbiam oraz z Organique (niedługo o nim coś więcej). Kosmetyki marki Bioderma z linii Sebum też darzę sympatią ;) Poniżej wklejam linki, gdzie pisałam o moim leczeniu trądziku, czy o zmianach w pielęgnacji, bo tu możesz sporo o tym przeczytać:
      1) http://maratovelove.blogspot.com/2013/08/tradzik-leczenie.html
      2) http://maratovelove.blogspot.com/2013/09/dermatolog-co-nowego.html
      3) http://maratovelove.blogspot.com/2013/10/tradzik-bioderma-i-clindacne.html
      4) http://maratovelove.blogspot.com/2013/12/tradzik-co-nowego.html

      Usuń