SHINYBOX: Marzec

Udostępnij ten post

/jeśli chcesz kochać, mocno trwaj/



Marcowy box przysporzył mi kilka problemów. Po pierwsze, kurier. Nie wiem kto go zatrudnił i, co z niego za młot, serio. Wydaje mi się, że pracownik jakiejkolwiek firmy ma obowiązek przestrzegać zasad/regulaminu i wypełniać swoje obowiązki, lecz widocznie ten miał to totalnie gdzieś. Byłam gotowa złożyć na niego skargę, ponieważ na przesyłce był mój numer telefonu i przed zostawieniem awiza w skrzynce jego obowiązkiem było najpierw do mnie zadzwonić, czego on nie uczynił. Pomijam fakt, że pojechałam do tego punktu, a pani mnie poinformowała, że paczka dopiero będzie wieczorem (no, godzinę odbioru mógł mi chociaż napisać, bo i tak wypisywał ten świstek). Kiedy emocje mi opadły stwierdziłam, że karma do nas wraca i nie będę tak złośliwa, więc mu tym razem odpuściłam :) Po drugie, odbiór przesyłki. Pojechałam za pierwszym razem i mogłam wrócić, bo jej jeszcze nie było. Następnego dnia byłam w pracy, więc nie było takiej opcji. W czwartek cały dzień gorączkowałam, więc nie było możliwości wyjścia z domu. Dopiero Narzeczony odebrał mi ją wczoraj za, co jestem mu dozgonnie wdzięczna :) Po trzecie, opinie dziewczyn ze strony. Ciągle czytałam, że miały rozsypaną glinkę albo rozlany żel i wszystko wyglądało beznadziejnie. Wczoraj otwierałam pudełeczko na wstrzymanym oddechu, bo bałam się, że zastanę tam niezły syf... Na szczęście nic takiego tam nie było, uf :)

Co jest w środku?

DELAWELL
Zmysłowy Scrub Solny
Zmysłowy scrub do dłoni, stóp i ciała zawierający drobne kryształki soli, które złuszczają naskórek, wygładzają skórę i przygotowują do wchłonięcia pozostałych, odżywczych składników preparatu m.in. masła shea, olejów jojoba i makadamia.
39,00 zł/ 260 ml
BIODERMA
Sebium Pore Refiner Krem
Korygujący krem poprawia wygląd skóry, dzięki czemu jej powierzchnia staje się delikatna, bardziej regularna i czysta, a pory są zwężona i mniej widoczne. Lekka, formuła sprawia, że preparat natychmiast się wchłania, pozostawiając przyjemne aksamitne uczucie.
60,00 zł/ 30ml
ORGANIQUE
Biała glinka
Bardzo delikatna , w 100% naturalna glinka kaolinowa. Cechują ją lekka i jedwabista konsystencja. Jest łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, remineralizuje, wygładza i uelastycznia, delikatnie rozjaśnia.
30,00 zł/ 200 ml
BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ
Żel do twarzy - PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY
Biosiarczkowy, głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy 2w1. Specjalnie opracowana formuła żelu, bogata jest w wodę siarczkową, borowinę i ekstrakt z kory wierzby. Żel oczyszczający do twarzy polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami.
28,00 zł/ 200 ml
ORIGINAL SOURCE
Żel pod prysznic - PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY 
Kosmetyki Original Source prowadzą krucjatę przeciwko temu, co jednostajne, szare i zwyczajne. Z owocowymi żelami tej marki nierutynowe doznania pod prysznicem są gwarantowane.
9,00 zł/ 250 ml

Aktualnie marcowe pudełeczko jest drugim ulubionym (na pierwszym miejscu jest grudniowe), bo jego zawartość bardzo mi odpowiada. Cieszy mnie to, że trzy produkty do twarzy są przeznaczone do mojej bardzo problematycznej cery. Szkoda tylko, że z pięciu produktów tylko dwa są pełnowymiarowe, ale trzeba się z tego cieszyć :) Scrub do ciała zjawił się w odpowiednim momencie, bo mój aktualny się kończy, więc mam go czym zastąpić. Jak okaże się super, bo aktualnie go tylko wąchałam i pięknie pachnie to wybiorę się na poszukiwania w drogeriach. Z zieloną serią marki Bioderma bardzo się lubimy i cenie te kosmetyki, więc wiem, że próbeczka będzie wykorzystana. Białą glinkę z Organique będę używać do twarzy wraz z Narzeczonym, a niech ma. Żel do twarzy oraz żel pod prysznic będą musiały poczekać w kolejce, bo mam inne produkty do wyczerpania i akurat to one mają pierwszeństwo. Nie ukrywam, że z Balneokosmetykami nie miałam do czynienia i mam chrapkę na inne produkty z tej serii, a jak żel okaże się super to nie widzę przeszkód, aby je zamówić :) Pudełko jak najbardziej na tak i szkoda, że zostało wyprzedane, bo nie będziecie mieć możliwości, aby je zakupić. Życzę Wam udanego dnia, a ja idę się dalej kurować!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz