TAG: 50 faktów o mnie

Udostępnij ten post

/I think we'll never change and our hearts will always seperate/


Ze względu na to, że blog niebawem będzie obchodził swoje pierwsze urodziny (zleciało!) postanowiłam Wam przybliżyć nieco swoją sylwetkę :) Dowiecie się kilku ciekawych faktów o mnie... Trochę więcej niż kilku! Również na blogu od czasu do czasu pojawi się jakiś popularny tag dla urozmaicenia. Nawet w planach mam kolejne dwa, ale nic więcej teraz nie powiem. Zapraszam do poznania się ze mną:

1) Urodziłam się 6 grudnia, czyli w Mikołajki, lecz nigdy nie dostawałam dwóch prezentów, a jeden :)
2) Kiedyś chciałam być modelką. Nawet byłam na castingu :)
3) Nie potrafię gwizdać ani pstrykać palcami.
4) Nigdy nic sobie nie złamałam, lecz dwa razy wybiłam palec na lekcji wychowania fizycznego.
5) Jak byłam mała to jadłam mrówki. 
6) Boje się igieł, a mimo to raz oddałam krew. Jestem bohaterem :)
7) Uwielbiam oglądać bajki! Kiedyś mogłam cały dzień ślęczeć przed telewizorem, a teraz nie mam tyle czasu.
8) Mam trzech braci, jednego młodszego i dwóch starszych.
9) Studiuję zaocznie bezpieczeństwo narodowe.
10) Nienawidzę sportu i dlatego też mam problem by zmotywować się do wykonywania jakichkolwiek aktywności fizycznych.
11) Mam bzika na punkcie swoich włosów! Gdy się nie układają, mam zły humor.
12) Łatwo mnie zdenerwować, więc często krzyczę. 
13) Swojego Narzeczonego poznałam w klubie, na imprezie :)
14) Bardzo szybko się zniechęcam.
15) Od prawie dwóch lat pracuję jako kolektor w Totalizatorze Sportowym.
16) Nie śmieszą mnie kabarety.
17) Uwielbiam czytać książki, chociaż ostatnio to zaniedbałam.
18) Nie potrafię oszczędzać, ale staram się tego nauczyć :)
19) Nie posiadam prawa jazdy. Postanowiłam, że do końca tego roku zdobędę umiejętność obsługi samochodu.
20) Jestem bardzo wymagająca. Dla siebie i dla innych. Wysoko ustawiam poprzeczkę, więc ciężko mnie zadowolić.
21) Bardzo szybko mówię. Najgorzej jest, gdy się zdenerwuje, bo wtedy nie ma opcji by druga osoba mnie zrozumiała. Wyobraźcie sobie teraz, co przeżywa mój Narzeczony podczas sprzeczek :)
22) Moi rodzicie mieszkają w Londynie. Sama nie zamierzam wyjeżdżać z kraju, bo widzę swoją przyszłość tutaj. Jedynie mogę przenieść się do Warszawy :)
23) Po studiach chciałabym pracować w urzędzie celnym lub znaleźć się w sztabie zarządzania kryzysowego. 
24) Jednym z moich marzeń jest pracowanie w korporacji (oczywiście, gdyby punkt powyżej nie wypalił :))
25) Gdy byłam młodsza w nocy przykładałam palec pod nos mojemu najmłodszemu bratu by sprawdzić, czy nadal oddycha. Czasem robię tak mojemu Narzeczonemu :)
26) Przed senem często w głowie opowiadam sobie jakieś fajne historie :)
27) Nie potrafię prasować rękawów. Może kiedyś się nauczę, jak starczy mi cierpliwości.
28) Często z Narzeczonym kłócę się o psa, zawsze staje po jego stronie i go bronię :) Zdecydowanie to mój pupilek!
29) Wolne dni od pracy spędzam głównie na oglądaniu zaległych vlogów i czytaniu blogów (nie czuje, kiedy rymuje). 
30) Jestem strasznie uparta, co często doprowadza Narzeczonego do furii :)
31) Uważam, że mam najfajniejszą teściową na świecie!
32) Uwielbiam torebki!
33) Mam problemy z organizacją, więc często bywam roztrzepana.
34) Moja pierwsza samodzielna podróż do babci skończyła się tym, że policja odwiozła mnie pod blok. Zapomniałam, gdzie mam wysiąść i pojechałam na krańcówkę. Pamiętam miłego pana konduktora, który poczęstował mnie mentosem i dał chusteczkę, bo płakałam ze strachu :) 
35) Wstawanie rano to moja zmora!
36) Moim największym kompleksem są moje stopy. Mam ochotę je amputować i przyszyć sobie nowe :)
37) Przez okres liceum ważyłam 48 kg i z miłą chęcią wróciłabym do tej wagi.
38) Jestem uzależniona od smarowania dłoni kremem. 
39) W przyszłości chciałabym adoptować dziecko, chociaż wiem, że to nie będzie łatwe.
40) Często bywam spięta i nawet nie wiem dlaczego.
41) Chciałabym być perfekcyjną panią domu, lecz na razie kiepsko mi to idzie :)
42) Nienawidzę cyrków i jestem za ich likwidacją.
43) Oglądam czasem z Narzeczonym mecze, ale tylko po to by popatrzeć na przystojnych piłkarzy.
44) Kolejnym moim wielkim marzeniem jest wydanie książki. Nawet wierzę, że kiedyś się uda :)
45) Uważam, że mam świetne nogi.
46) Gdy byłam mała uderzyłam się czołem o kant ławy i do tej pory ma dziurę.
47) W podstawówce byłam chora i przychodziła do mnie pielęgniarka, by dawać zastrzyki w pośladki. Ja ze strachu, chowałam się pod stół i trzeba było mnie wyciągać siłą :)
48) Wyolbrzymiam wiele rzeczy, a do tego jestem panikarą.
49) Czasem zazdroszczę moim przyjaciółkom (nie powiem czego) :)
50) W stresie bardzo dużo mówię. Nie. Ogólnie bardzo dużo gadam, gaduła ze mnie!

Dobrnęliśmy do końca! :) Z miłą chęcią dowiem się czegoś ciekawego o Was, o moich Czytelnikach :) Mam nadzieję, że ten post przypadł Wam gustu i, że się nie zanudziliście :) Cieplutko pozdrawiam! 

+ Zapraszam Was na FanPage -> www.facebook.com/maratovelove

6 komentarzy :

  1. Lubie placki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Si, a ja ziemniaki... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam oglądać bajki, nie przepadam za sportem tak jak Ty, uwielbiam czytać książki ale też obecnie nie mam na nie tyle czasu co kiedyś :p też jestem uparta i niezorganizowana :D Też jestem panikarą nr 1 :D :D Może zrobię taki post u siebie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do 42 - uważam, że cyrki to całkiem fajna rozrywka - o ile nie uczestniczą w niej zwierzęta :) Dobry cyrk to taki, który posiada wspaniałych artystów a nie treserów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cyrk bez zwierząt to najlepsze rozwiązanie ;)

      Usuń