Zakupy: PĘDZLE HAKURO

Udostępnij ten post

/the illusion has been shed, are you happy with yourself?/


W zeszły wtorek miałam najlepszy poranek na świecie, ponieważ listonosz przyniósł moje pędzle. Zapakowane były w folię bąbelkową, dodatkowo jeszcze otulone w folię oraz każdy osobno w przeźroczystej torebeczce. Bezpieczeństwo przede wszystkim! Po rozpakowaniu zaczęłam je dotykać oraz smyrać się, bo są takie mięciutkie. Oczywiście poszły w ruch już pierwszego dnia :) Przyniosłam z łazienki paletkę, płyn do demakijażu oraz stos płatków kosmetycznych i próbowałam działać. Marne efekty, niestety. Tutaj należą się ukłony dla makeupbox.pl za ekspresową wysyłkę, gdyż zapłaciłam za zamówienie drugiego maja, a we wtorek szóstego już u mnie była oraz za dołączenie instrukcji jak dbać/myć pędzle :) Wybór był trudny. Dużo czasu spędziłam nad podjęciem decyzji, którą wybrać firmę oraz jakie idą na pierwszy ogień. Jedynie wiedziałam, że potrzebuje pędzla do aplikacji podkładu, a reszta się okaże. W końcu decydowałam się na pięć pędzli: jeden do twarzy oraz cztery do makijażu oka. 

Pędzel Hakuro H50 S
Jest to mniejsza wersja H50 (nad którym się zastanawiałam). Posiada gęste syntetyczne włosie, jest bardzo miły w dotyku i służy do nakładania podkładów o płynnej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Rozprowadza produkt nie zostawiając smug, umożliwia równomierne nałożenie kosmetyku i uzyskanie naturalnego efektu. Na stronie producent poleca przed aplikacją podkładu spryskać lekko wodą pędzel by ten nie pochłaniał zbyt dużej ilości produktu, więc aktualnie poluje na jakąś wodę termalną w promocji :) Nie ukrywam, że na początku było dziwnie. Nie wiedziałam jak mam nim "machać" by było dobrze, lecz teraz znalazłam swój sposób. Dzięki zmianie aplikacji podkładu zauważyłam lepsze krycie oraz dłuższe utrzymywanie się go na twarzy.
Cena: 26 zł


Pędzel Hakuro H70
Wykonany z włosia naturalnego (kucyk). Służy do nakładania prasowanych lub sypkich cieni na całą powiekę. Zaokrąglony kształt pędzla umożliwia również nałożenia cienia rozświetlającego pod linią brwi. Skusiłam się na niego ze względu na to, iż w moim codziennym makijażu używam brązowego cienia. Przed jego zakupem nakładałam produkt dołączonym aplikatorem, a potem rozcierałam palcem. Teraz aplikacja to czyta przyjemność!
Cena: 15 zł


Pędzel Hakuro H77
Również posiada włosie naturalne (koza). Służy do zacierania granic pomiędzy kolorami. Może być stosowany do nakładania pudru w trudno dostępne miejsca twarzy (np. okolice nosa) lub do rozprowadzania płynnego korektora pod oczami. Z tym jeszcze za bardzo nie wiem jak się obchodzić, czasem używam go do rozcierania i tyle. Muszę spróbować rozprowadzić nim korektor :)
Cena: 16,50 zł


Hakuro H78
Włosie naturalne pochodzące z kucyka. Pędzel służy do precyzyjnej aplikacji ceni do oczu, w zewnętrznym (tzw. zewnętrzne "V") lub wewnętrznym kąciku oka, cienia wzdłuż dolnej linii rzęs. Może być użyty do rozmazywania kreski na oku w celu uzyskania efektu "smokey eye". Jeden z moich ulubionych! Używam go głównie do nakładania cienia na dolną powiekę i czasem do rozmazywania :)
Cena: 16,50 zł


Hakuro H85
Pędzel wykonany z włosia syntetycznego, służący do wykonywania kresek na powiekach lub do modelowania brwi. Z tym się jeszcze nie bawiłam. Jestem łamagą, jeśli chodzi o rysowanie kresek, więc liczę na to, że mi pomoże. W planach mam zakup duraline z Inglota by móc robić sobie kolorowe kreseczki :)
Cena: 11 zł


Podsumowując, każdy trzonek jest wykonany z naturalnego drewna. Oczywiście pędzle są bardzo ładnie wykonane. Nie wypada z nich włosie, nigdzie nie wystaje klej itd. Dodatkowo za cudowną jakość płacimy niewielkie pieniądze, gdyż za swoje pięć pędzli zapłaciłam 85 zł (+10 zł przesyłka). Użytkowanie ich jest niezwykle przyjemne!  Dodatkowo dzięki pędzlom do makijażu oka mogę rozwijać swoje umiejętności i tworzyć coraz piękniejsze make-up na powiekach. Jestem bardzo z nich zadowolona! Również planuję zakup kolejnych między innymi do pudru, różu i bronzera. Posiadacie pędzle Hakuro w swojej kolekcji?

+ Zapraszam Was na FanPage bloga -> www.facebook.com/maratovelove

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz