ORTODONTA: Co nowego?

Udostępnij ten post

/though you're giving me a whole lot of your love/

Wczoraj miałam wizytę kontrolną u ortodonty. Niewiele miejsca przybyło za trójką, co mnie zasmuciło. Chciałabym by zaczął mi już ją ściągać, a dzięki temu ja nie wyglądałabym jak jakiś pirat z tym zębem :) Dobrze, że nie jest złoty! Założył mi nową sprężynkę, jeśli nic się nie ruszy to następnej wizycie wkręca mi mini implant oraz zakłada zamek by ciągnąć ją na dół. Sądzę, że do końca września będzie ona na swoim miejscu po kilkunastu latach. Dół? Tam wszystko bez zakłóceń. Zmniejszyły się dziurki po czwórkach, zęby się przesunęły, zgryz powoli staje się taki jaki powinien być. Bardzo się cieszę, że postanowiłam założyć aparat ortodontyczny i jest to jedna z moich lepszych decyzji :)

***
Mam wolny weekend, więc troszkę pogniłam w łóżku. Teraz siedzę w mokrych włosach, a wcześniej sprzątałam z maską oraz turbanem na nich :) Zapaliłam sobie w kominku olejek waniliowy i w całym mieszkaniu unosi się przepiękny zapach. Jeśli dzisiaj nigdzie nie pójdziemy z Narzeczonym to robię sobie "no make-up day" :) W planach mam jeszcze małe spa dla stóp oraz twarzy, lecz chwilowo opadłam z sił po sprzątaniu. Na dodatek przygotowujemy się psychicznie do remontu mieszkania, bo to chyba czas najwyższy. Cieszę się na to odświeżenia naszego gniazdka, bo w końcu będę mogła zrobić coś po swojemu. Chociaż po wczorajszej wizycie w sklepie budowlanym wiem, że ten remont przysporzy kilka spięć między nami :) Ogólnie? Jest dobrze! :)

Trzymajcie się cieplutko i życzę Wam udanego weekendu. Oczywiście zachęcam Was do polubienia strony bloga -> www.facebook.com/maratovelove Pozdrawiam cieplutko! :) 

3 komentarze :

  1. pod turbanem z pilomaxu może? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak :) Wzięłam się za ostre testowanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak już odważymy się założyć aparat ortodontyczny, to zobaczymy, że naprawdę było warto :) Powodzenia w walce o lepszy zgryz! :)

    OdpowiedzUsuń