ORTODONTA: Co nowego?

Udostępnij ten post

Od ostatniej aktualizacji mojego leczenia ortodontycznego minęło prawie pół roku. Przez ten czas zaszło bardzo wiele, pozytywnych zmian w kształtowaniu mojego uśmiechu. Cieszę się najbardziej z faktu, że wszystko zaczęło przebiegać poprawnie, bez komplikacji i kolejnych kłód rzucanych pod nogi, ale na pierwszej wizycie miałam powiedziane, że będą trudną pacjentką. No i jestem ;)
Zmiany widoczne są gołym okiem i nie sądziłam, że przez ponad rok druty na moich zębach wykonają taką pracę. Kiedy w końcu prawa górna trójka znalazła się we właściwym miejscu, dużo bardziej się uśmiech i na dodatek zaczęły gościć kolory na ustach. Co się zmieniło w górnym łuku? Mogłabym określić cały proces jednym słowem - dużo. Niestety musiałam pożegnać się z górnymi czwórkami. Pomimo walki o nie od samego początku leczenia, nie udało się. Po zrobieniu miejsca dla kła za pomocą sprężynki, po jego zejściu we właściwe miejsce, powiększyła się asymetria oraz bardzo wychylił się łuk do przodu. Nie wyglądało to estetycznie i zdecydowanie nie było to efekt do którego z ortodontą dążymy. Teraz wszystko wraca do normy, dzięki nacisku górnej wargi zęby zaczęły się cofać. Sądzę, że teraz zostało zasłonięcie dziur po wyrwanych czwórkach, zniwelowanie asymetrii i ogólne dopieszczanie zgryzu. Na dole zaś od początku leczenia wszystko odbywa się bez komplikacji, idzie tak jak powinno. Jedynie, co mi przeszkadza to przerwa między dolnymi jedynkami. Mam nadzieję, że po dołączeniu szóstek do łuku, wszystko się jakoś pozasłania. Co jeszcze się dzieje? Od początku roku noszę wyciągi by dopasować górną oraz dolną szczękę do zgryzu.
Moje leczenie pomału zbliża się ku końcowi i jestem bardzo szczęśliwa, że zdecydowałam się na nie. Piękny uśmiech dodał mi pewności siebie, dużo częściej się uśmiecham by pokazać całemu światu swoje zęby ;) Leczenie ortodontyczne polecam z całego serca, jeśli macie środki to nie ma, co się wahać i zastanawiać!

Jak przebiegało Wasze leczenie ortodontyczne? Nosicie aparaty czy dopiero będziecie? Lubie tego typu posty? Oczywiście przypominam, że również istnieję w mediach społecznościowych, gdzie warto mnie śledzić!

8 komentarzy :

  1. "Moje leczenie pomału zbliża się ku końcowi i jestem bardzo szczęśliwa, że zdecydowałam się na to leczenie. " sugeruję "że zdecydowałam się na nie." ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna zmiana. Nosiłam aparat trzy lata, nie żąłuję żadnej złotówki. Zęby miałam jak rekin. Teraz uśmiecham się każdego dnia i uwielbiam swoje nowe zabki. Również polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna zmiana :) jestem dopiero przed założeniem aparatu, strasznie się boję :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba dbać o swoje zęby dlatego warto wybierać profesjonalny gabinet stomatologiczny. Aparat nie jest niczym strasznym a efekty robią czasami oszałamiające wrażenie.

    OdpowiedzUsuń