Czy warto kupić, czyli kosmetyki marki Bourjois?

Udostępnij ten post

Francuska marka Bourjois jest nam znana jako ta drogeryjna, chociaż ceny jej nie zawsze należą do przystępnych. Stwierdzam nawet, że jak na kosmetyki dostępne "na każdym rogu" są ciut za drogie i wszystkie produkty z tego postu upolowałam na promocjach. Do cen występujących w szafach Bourjois wolałabym dołożyć i kupić produkt droższy np. MAC czy Clinique, który coraz bardziej mnie kusi ;) Aktualnie w swojej kosmetyczce posiadam podkład, puder, korektor oraz trzy pomadki do ust. Swoją przygodę z tą marką zaczęłam od podkładu 123 Perfect Foundation (kliknij TUTAJ), który zaowocował poszerzeniem mojej znajomości z Bourjois. Czy kosmetyki są warte swojej ceny, czy lepiej dołożyć i kupić coś z tzw. marek ekskluzywnych? 

Sypki puder Loose Powder, 01 Peach
Zamknięty jest w pudełeczku ze zdejmowanym wieczkiem z dołączoną gąbeczką dobrej jakości. Niestety nie nadaje się do transportu przez dziurki, które nie mają blokady oraz brak zakręcanego wieczka. Puder, który dzięki swojej formule zostawia nieskazitelną, matową cerę przez cały dzień. Idealnie stapia się z podkładem zostawia niewidzialną warstwę na twarzy przy tym nie zmienia jego koloru. Nie tworzy efektu maski, nie zatyka porów, jest bardzo drobno zmielony. Dostępny w dwóch odcieniach. Kosztuje on ok. 60 złotych za 32 gramy i uważam, że jest wart swojej ceny za działanie oraz wydajność, ponieważ używam go od listopada codziennie i nawet połowa jego nie jest zużyta.

123 Perfect Foudation CC Cream, 31 Ivory
Produkt zamknięty w tubce z dziubkiem przez który często wydobywa się za dużo produkty. Po pierwszym użyciu miałam do niego dystans, ponieważ uwielbiał mi ciemnieć i prawdopodobnie było to spowodowane kremem. Jest to podkład bardzo lekki, maskujący wszelkie niedoskonałości, delikatnie nawilżający oraz rozświetlający, nie wchodzi w załamania oraz nie tworzy efektu maski, idealnie stapia się ze skórą. Nie widać go na skórze, co daje mu kolejnego wielkiego plusa i potwierdzają to pytania od znajomych, czy mam jakiś podkład na twarzy, bo nic nie widać. Posiada filtr SPF15. Cena ok. 50 złotych za 45 ml.

Healthy Mix Correcting Concealer, 51 Light Radiance
Zamknięty w tubce z miękkiego plastiku korektor o bardzo gęstej konsystencji, którego niewielka ilość wystarczy do zakrycia zasinień pod oczami. Posiada (jak dla mnie) idealny żółty odcień, nie odcina się kolorem przy pokładzie, a wręcz idealnie się z nim stapia. Zostawia okolicę pod oczami rozświetloną i nawilżoną, dobrze przypudrowany utrzymuje się cały dzień. Jego cena to ok. 30 zł za 10 ml.
Rouge Edition Velvet: 02 Frambourjoise, 04 Peach Club, 07 Nude - ist
Produkt okrzyknięty mianem hitu i wcale się nie dziwnie, a podzielam zachwyt. Posiadam REV w trzech odcieniach, ale mam chrapkę na inne. Pomadki o intensywnych kolorach oraz matowym wykończeniu, przyjemnie i bezproblemowo nakłada się je na ustach dzięki swojej kremowej formule. Po nałożeniu staje się jedwabiście gładka, prawie niewyczuwalna. Jest bardzo trwała (niestraszne jej jedzenie i picie), schodzi równomiernie, nie tworzy się na ustach biała kreska. Za sztukę zapłacimy ok. 50 złotych.
Jak na razie moja przygoda z marką Bourjois wypadła całkiem dobrze i powoduje to chęć dalszego odkrywania. Nie zamierzam kupować nic w regularnych cenach, ponieważ uważam, że są zdecydowanie za wysokie i Wam też polecam czekać na promocje. Produkty z dzisiejszego posta łączą trzy wspólne cechy: wydajność, trwałość, dobra pigmentacja. Czy warto kupić kosmetyki Bourjois? Zdecydowanie tak.

Używałyście czegoś z dzisiejszego posta? Lubicie kosmetyki Bourjois? Jeśli macie jakieś perełki tej marki godne polecenia to dajcie znać w komentarzach.


17 komentarzy :

  1. Jak ja uwielbiam Rouge Edition Velvet ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie od dawna podkład i puder ale nigdy nie mogę trafić na swój "odcień" na promocji :/ zastanawiam się nad zakupem internetowym :) niestety nic nie mogę Ci polecić tej marki bo jeszcze nic nie testowałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder polecam! Podkład lubi ciemnieć i wiem, że to nie tylko u mnie robił takie psikusy :)

      Usuń
  3. z Bourjois mam na razie tylko podkład healthy mix, który bardzo lubię, ale kusi mnie też ta szminka rouge edition velvet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad podkładem ciągle się zastanawiam i pewnie na jakieś promocji się na niego skuszę ;) Szminki REV są genialne, więc warto w nie zainwestować!

      Usuń
  4. Ja muszę chyba zainwestować w pomadkę;) Osobiście polecam tusz z Bourjois "WIST UP THE VOLUME" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadką REV warto się przyjrzeć ;) W takim razie zrobię rozeznanie, co do tuszu!

      Usuń
  5. myślę, że 1 2 3 perfect byłby dla mnie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam na Fb że dostałaś na Meet Beauty :) Ja również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłam, że warto się zgłosić! Będzie okazja by się poznać ;)

      Usuń
    2. No tak miałaś rację z tym, że nic nie tracę a mogę zyskać :) Dziękuję! :)

      Usuń
  7. Krem CC bardzo fajny, a pomadki w swoim czasie do mnie trafią, mam nadzieję, że to będzie bardzo szybki czas :D

    Obserwuję, podoba mi się Twój blog ;)
    p a u l y n n e x - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać na jaki kolor się zdecydowałaś ;)

      Usuń
  8. tylko podklad healthy mix, ale (przynajmnij dla mnie) koniecznie serum gel, jest delikatny, jedwabiscie sie rozprowadza i cudownie rozswietla twarz. nie widac go w ogole na skorze, chyba nie kupie nigdy zadnego innego podkladu

    OdpowiedzUsuń
  9. a niestey z tej samej serii (healthy mix) korektor sie nie sprawdzil - dla mnie za rzadki, slabo napigmentowany... ale mam straszne i ciemne worki pod oczami, wiec zakladam, ze po prostu nie jest skierowany dla osob z moim problemem

    OdpowiedzUsuń