Jak było na See Bloggers i dlaczego było cudownie?

Udostępnij ten post

Miniony weekend miałam okazję spędzać w cudownej Gdyni, ponieważ brałam udział w największej konferencji twórców internetowych, czyli See Bloggers :) Powiem szczerze, że spędzony czas w nadmorskiej miejscowości oraz przy takim towarzystwie jakim byłam otoczona, nie mógł się nie udać. Cały weekend mogłabym opisać jednym zdaniem "Było cudownie!" i na tym zakończyć, ale sama chcę pobyć myślami w tym miejscu i z tymi ludźmi. 
Jak na każdym tego rodzaju wydarzeniu prelegenci mają dużą dawkę wiedzy do przekazania i oczywiście z tego skorzystałam, by móc być jeszcze lepszą w tym, co robię. Poza tym z każdego wykładu wyłapałam to, co dla mnie jest najważniejsze i przełożyłam to na swój język. Pomimo wielu prelekcji, na mnie największe i najlepsze wrażenie zrobiły trzy. Po pierwsze, Hubert Wydrych z Monitori, który wyjaśnił, dlaczego monitorowanie sieci jest bardzo ważne. Po powrocie od razu ogarnęłam temat :) Po drugie, Eliza Wydrych - Strzelecka znana jako Fashionelka, którą skrycie uwielbiam i obserwuję. Jej czterdzieści pięć minut było o barterze, a dokładnie o innym spojrzeniu na tego typu współpracę. Ona jest dla mnie bizneswoman blogosfery numer jeden! Po trzecie, panel dyskusyjny, w którym brali udział Robert Biedroń, Maciej Dąbrowski, Magdalena Mikołajczyk, Magdalena Kostyszyn oraz Joanna Pachla, która była prowadzącą. Po prostu wielkie WOW! Początkowo miało być o lajkach, a zeszło na temat polityki i nawet lepiej, bo dali mi do myślenia i na pewno nie tylko mnie. Było zabawnie i poważnie, ale przy tym inteligentnie. 
Akurat w tym roku to nie wiedza i warsztaty wywarły na mnie efekt WOW, ale atmosfera i ludzie. Udało mi się zamieszkać na ten weekend z bardzo wartościowymi, inteligentnymi, pełnymi energii i optymizmu ludźmi. Cieszę się, że miałam taką okazję, bo wróciłam do domu i cały czas się uśmiecham, po prostu zagarnęłam energię od nich. Dodatkowo wybawiłam się za wsze czasy, bo na przykład sobotnią imprezę integracyjną zakończyłam o szóstej rano, ale było warto. Poza tym śmiałam się niezliczoną ilość razy, co poskutkowało obtarciami od aparatu ortodontycznego. Wypowiedziałam bardzo dużo zdań, które nie zawsze były inteligentne. Spędziłam trochę czasu na plaży i mogłam wsłuchać się w szum morza, którego dźwięk działa uspokajająco. 

Chciałabym podziękować organizatorom See Bloggers za możliwość udziału w tym wspaniałym wydarzeniu, bo wykonaliście kawał świetnej roboty i należą Wam się ogromne brawa oraz gratulację. Trzymajcie ten poziom dalej! Słowa uznania kieruję też do mojej cud ekipy, bo bez Was nie bawiłabym się tak świetnie. Jesteście najwspanialsi, najcudowniejsi, najukochańsi i skrycie wyznaję Wam miłość po raz nie wiem już który :) 

Gdynio! See Bloggers! Było cudownie i mam nadzieję, że do zobaczenia za rok :)

14 komentarzy :

  1. Żałuję że koniec końców nie mogłam tam być :/ praca pokrzyzowała moje plany :/ cieszę się że twój weekend w Gdyni się udał :)) i jednym słowem zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem życie weryfikuje nam plany :) Oby za rok Ci się udało!

      Usuń
  2. Monitori poleca sie na przyszlosc <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że w naszym mieszkanku nie było kamer... ;) Miło było Cię poznać.
    #haszyszmiłości

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama się zastanawiałam nad wzięciem udziału, ale niestety kilometry dzielące mnie od Polski czasem stają się przeszkodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie wcześniej wszystko zaplanować i przyjechać, bo na prawdę jest warto :)

      Usuń
  5. Fantastycznie było, nie da się ukryć :). Ta edycja była inspirująca, integrująca i już mam ochotę być tam ponownie za rok! Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna relacja, aż żałuję, że cię nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie byłoby wziąć udział w takiej konferencji, choćby po to, żeby poznać tylu fanstastycznych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń